Niezawodne Byliny – jak i z czym je komponować

NIEZAWODNE BYLINY –prosty sposób na ożywienie ogrodu!

W każdym dobrze zaplanowanym ogrodzie powinny znaleźć się miejsca na małe krzewinki, byliny, zioła i trawy ozdobne.

Dzisiaj opowiem o kilku krzewinkach i bylinach na stanowiska słoneczne, które coraz powszechniej są stosowane w każdych założeniach zieleni (nawet w zieleni publicznej) a ja sama nie potrafię wyobrazić sobie ogrodu bez kwitnących bylin, kępiastych i zwiewnych traw i drobnych krzewinek.

 

Zacznę od najdrobniejszych roślinek, które doskonale nadają się jako dodatki do kompozycji skalnych, lub posadzone w dużych grupach tworzą niskie kolorowe dywany.

Najdrobniejszą byliną jest Karmnik ościsty (Sagina subulata), który tworzy zielone dywaniki imitujące mech, lecz w przeciwieństwie do mchu Karmnik ościsty rośnie nawet w pełnym słońcu i nie wymaga stałej wilgoci. Uwielbiam używać go jako dodatek do ozdobnych kamieni – wystarczy kilka nieregularnych głazów ułożyć obok siebie i pomiędzy nimi umieścić kilka sadzonek Karmnika, już po kilku tygodniach bylinka się rozrośnie i będziemy podziwiać naszą kamienną kompozycję którą porasta ‘mech’. Podobnie zachowują się rozchodniki, które w zależności od odmiany różnią się kolorem i wysokością, możemy wykorzystać ich różnorodność aby stworzyć zestawienia z innymi roślinami które będą kontrastować między sobą kolorem liścia oraz fakturą – np. pokładający się rozchodnik sachaliński o różowym zabarwieniu będzie łatwo odznaczał się w towarzystwie delikatnej kępy zielonej trawy otoczony jasnym żwirkiem, lub rozchodnik ostry ‘Aureum’ który tworzy gęstą cytrynowozieloną darń w połączeniu z brązową trawą ozdobną (Turzyca Buchanani) stworzy niebanalny duet.

Jedną z moich ulubionych małych bylinek jest Zawciąg nadmorski (Armeria maritima).Jest on dla mnie bardzo wartościowy ze względu na jego wszechstronność, estetyczny wygląd przez cały sezon i bardzo atrakcyjne kwiaty. Zawciąg wygląda jak kępa gęste ciemnozielonej trawki, kiedy zakwita wypuszcza liczne łodygi zakończone różową lub białą kulką. Nadaje się doskonale na skalniaki, żwirowe rabaty oraz jako drobny detal np. przy ścieżce do domu, przy schodach lub tarasie, czasami używam go do tworzenia kompozycji w donicach ogrodowych. Gdy posadzimy go w dużej grupie, będzie zastępował wyglądem trawnik, który wczesnym latem obficie zakwitnie J Zaraz po Zawciągu pojawiająsię niskie kobierce kwitnących goździków sinych, kropkowanych oraz dzwonki karpacie . Zarówno dzwonki i goździki są bylinami o bardzo małych wymaganiach glebowych, doskonale czująsię w pełnym słońcu i nie wymagają intensywnego podlewania, dadzą sobie radę nawet wciśnięte między kamienie.

Przejdę teraz do wiekszych roślin takich jak wszechobecna lawenda ,wspomnę również o szałwii omszonej oraz o perowski, które w okresie kwitnienia robią jeszcze większe wrażenie niż lawenda. Każda z tych roślin zajmuje dość dużo miejsca i w sezonie szybko się rozrasta. Wysokością sięgają ok 40- 50 cm, a kwiaty nawet do 80cm, w okresie kwitnienia wyglądają imponująco i powalają na kolana otaczających je rywali :)

Lawenda to zimozielona krzewinka, o pokroju kulistym z drobnymi niebieskozielonymi listkami. Bardzo liczne kwiaty w kolorach od białego do ciemnofioletowego wabią bąki i pszczoły, co trzeba wziąć pod uwagę, gdy chcemy obsadzić lawendą okolice tarasu. Ma skromne wymagania siedliskowe i najlepiej czuje się na podłożu piaszczystym w pełnym słońcu. Bardzo dobrze prezentuje się w grupie, możemy również uformować z niej niskie żywopłoty wijące się między roślinnością lub biegnące wzdłuż ścieżki. Lawenda pasuje zarówno do roślin iglastych jak i do liściastych – jeśli połączymy jej szarozielone liście z głęboką zielenią kosodrzewiny, stworzymy dwubarwne zestawienie, które będzie kontrastować ze sobą przez cały rok, a z szaroniebieską igłą świerka, stworzymy subtelną kompozycję w podobnej tonacji. Lawendę z powodzeniem możemy zestawiać z delikatnymi trawami ozdobnymi, dodać obok okrągłe kamienie ozdobne i donice z ziołami, to wszystko wypełnić jasnym żwirem i powstanie nam kącik o charakterze ogrodów śródziemnomorskich. Podobnie możemy wykorzystywać szałwię omszoną, jednak nie nadaje się ona na strzyżone żywopłoty i nie jest rośliną zimozieloną, ale tak samo jak lawenda doskonale prezentuje się w grupie i można ją łączyć z różnorodną roślinnością. Jej dużym atutem są bardzo intensywnie purpurowe kwiaty, o wiele większe i jeszcze bardziej skupiające uwagę niż kwiaty lawendy.

Perowskia w okresie kwitnienia robi jeszcze większe wrażenie niż lawenda. Zakwita nam w drugiej połowie lata kolorami lawendowymi, ale jest kilka razy większa od lawendy. Doskonale wypełnia duże rabaty. Ze względu na mało okrzesany pokrój, możemy ją wykorzystać w dwóch typach kompozycji roślinnych. Pierwszy będzie tworzyć ogród w stylu wiejskim, np. biała kora brzózek na tle dużych traw ozdobnych, pod brzozami kobierce z perowskii a przez nimi kosodrzewina połączona z wrzosami, z powodzeniem możemy też zestawić perowskię z hortensją bukietową, wtedy powstanie nam bukiet o delikatnej kremowo fioletowej kolorystyce. Drugi typ kompozycji wykorzystamy tworząc ogrody nowoczesna z nutka naturalizmu. Zestawiamy wtedy perowskię ze strzyżonymi kulami o różnych wielkościach, niech jej kwiaty wypełnią przestrzeń między kulami, dodajmy do tego kilka iglaków na pniu o różnych wysokościach i gotowe J

Jeśli chcemy aby nasz ogród był żywszy, jeśli nudzi nas monotonia iglastych krzewów, jeśli chcemy dodać nieco koloru, rozjaśnić przestrzeń lub zmiękczyć ostre kształty formowanych krzewów – powinniśmy zacząć od dodania bylin do naszych kompozycji ogrodowych. Jeśli dopiero zakładamy nasz ogród to pamiętajmy że kilka krzewów lawendy lub grupa zawciągów nadmorskich koło schodów doda wiele uroku w każdym ogrodzie.

tekst:arch. krajobrazu Katarzyna Bączkowska