Wiosenne porządki w ogrodzie, czyli jak zadbać o Nasz zielony skrawek świata

Wiosna już niebawem, więc to dobra pora aby przypomnieć wszystkim właścicielom ogrodów jak zadbać o ich zielony skrawek świata. Jeśli pogoda dopisuje, to do porządkowania ogrodu można przystępować już w pierwszej połowie marca.

Przede wszystkim przycinamy wszystko co się da...

 

Liściaste żywopłoty i krzewy liściaste (oprócz tych co kwitną wiosną) formujemy i przycinamy żeby się zagęściły, formujemy korony drzew liściastych (jeśli jest taka potrzeba), wrzosy i lawendy tez idą pod nóż – przycinamy im kwiaty i lekko górne części łodyg aby krzewinki się zagęściły, ścinamy na zero wszystkie uschnięte trawy ozdobne i nie zapominajmy o różach okrywowych – trzeba je skrócić do małych krzewinek bo inaczej będą nie do opanowania tego roku.

Kolejny krok to trawnik...wiosenne porządkiA

Wertykulacja obowiązkowo, wraz z nawozami wieloskładnikowymi, pamiętajcie aby odpowiednio dawkować nawóz i rozprowadzić go równomiernie, bo tylko wtedy uzyskamy soczysta zieloną darń o jednolitym kolorze. Jeśli trawnik zarósł nam obrzeża to skorzystajmy z miękkiej ziemi i przytnijmy darń.

Pora na nawozy pod rośliny...

Podsypać trzeba wszystko, nawet jeśli wydaje się że naszym roślinom nic nie dolega. Nawozy nie tylko stymulują wzrost roślin, ale również są źródłem wielu składników pokarmowych które pomagają roślinie w utrzymaniu dobrej kondycji w okresach stresu np. susze, nadmiary wody, szkodniki. W ogrodach trzeba stosować nawozy wieloskładnikowe w dwóch rodzajach, do roślin zasadowych i do roślin kwaśnolubnych. Ogółem rośliny zasadowe to drzewa i krzewy liściaste, byliny i trawy, a kwaśnolubne to drzewa i krzewy iglaste, magnolie, azalie, rododendrony, wrzosy. Pamiętajmy że nawóz trzeba rozsypać wokół rośliny w takiej odległości jak sięga jej korona, nie można sypnąć garści nawozu pod roślinkę bo nawóz nie zadziała prawidłowo i może spalić roślinę.

Powodzenia w wiosennych porządkach

Pozdrawiam

Architekt krajobrazu Kasia Bączkowska